Od ponad 15 lat fotografuję ludzi i ich historie. Towarzyszę Wam podczas ślubów, chrztów, komunii, rodzinnych spotkań oraz sesji wizerunkowych, tworząc zdjęcia, do których chce się wracać nawet po wielu latach.
Moja fotografia opiera się na naturalności, emocjach i prawdziwych relacjach. Nie szukam idealnie wyreżyserowanych kadrów. Zdecydowanie bardziej interesują mnie spojrzenia, uśmiechy, gesty i momenty, które wydarzyły się naprawdę.
Jestem absolwentem Europejskiej Akademii Fotografii w Warszawie. Przez lata zdobywałem doświadczenie zarówno podczas reportaży, jak i pracując jako asystent w renomowanych studiach fotograficznych przy sesjach modowych oraz kampaniach reklamowych.
Dziś najwięcej satysfakcji daje mi fotografia ludzi. To właśnie Wasze historie sprawiają, że od tylu lat z taką samą pasją sięgam po aparat.


Moja przygoda z fotografią rozpoczęła się jeszcze pod koniec liceum. To właśnie wtedy koleżanka zaraziła mnie pasją do makrofotografii. Przez pierwszy rok fotografowałem głównie kwiaty i owady, ucząc się cierpliwości, światła i obserwacji.
Z czasem odważyłem się zaprosić przed obiektyw pierwszą modelkę i wtedy zrozumiałem, że to właśnie ludzie fascynują mnie najbardziej.
Przeprowadzka do Warszawy i nauka w Europejskiej Akademii Fotografii otworzyły przede mną zupełnie nowe możliwości. Kolejnym ważnym etapem była praca jako asystent w renomowanych studiach fotograficznych, gdzie uczestniczyłem w realizacji sesji modowych dla największych magazynów w Polsce oraz kampanii reklamowych znanych marek.
Największym przełomem okazał się jednak pierwszy reportaż ślubny. Wtedy zrozumiałem, że właśnie tym chcę zajmować się na co dzień — dokumentować emocje i tworzyć pamiątki, które z biegiem lat nabierają jeszcze większej wartości.
Jeśli akurat nie trzymam w rękach aparatu, bardzo możliwe, że jestem na boisku do siatkówki.
To sport, który od lat daje mi ogromną energię. Bywało, że po całonocnym reportażu ślubnym spałem tylko kilka godzin, żeby następnego dnia przejechać kilkaset kilometrów na turniej siatkówki plażowej.
Lubię aktywnie spędzać czas, poznawać nowych ludzi i ciągle uczyć się czegoś nowego. Inspirują mnie również inni fotografowie z Białegostoku — dzięki ich pracom potrafię spojrzeć na znane tematy z zupełnie innej perspektywy.
Największą inspiracją pozostają jednak moi klienci. Każda sesja i każdy reportaż uczą mnie czegoś nowego, dlatego lubię powtarzać, że to właśnie Wy jesteście moimi najlepszymi nauczycielami.
